Dziś było fantastycznie! Naprawdę cudowny dzień. Dziękuję mojej mamie, tacie i Zbychowi za miło spędzony czas.
Rano byłam z rodzinką w kościele, potem trochę się pouczyłam i przestudiowałam moją nową książkę *_* wyrąbistaa. Zaczęły mnie interesować takie działy jak geografia i fizyka. Aż normalnie szok...
Zobaczymy tylko co ze sprawdzianu dostanę...Oj czuję, że będą się ze mnie dziewczyny brechtały w szkole:D ale cóż.
Widziałam się z Anitką przez kilka sekund. Oddałam Jej zeszyty :) Dziękuję jeszcze raz, bejb!
Potem byliśmy z rodzicami w restauracji na obiedzie. Mojej mamie się nie chce robić obiadów, mój tata i ja nie umiemy gotować, a mój brat... on na to wszystko sra. xd Więc poszliśmy do "gościńca na rozdrożu",który mieści się na samym koniuszku Libiąża i przyznam, że było ok, gdyby nie drugie danie... Zamówiłam sobie jakiś Makaron Pollo Alfreda czy coś takiego i dali mi makaron w sosie z szynką, pieczarkami i przyprawami. W połowie jedzenia tego "czegoś" już mi się odechciało i zamieniłam się z mamą talerzami (ta szczęściara miała devolaya z takimi śmiesznie przysmażanymi ziemniakami) i trochę jeszcze podjadłam, ale po niedługim czasie już nie mogłam. Za dużo tego!
Wróciliśmy do domu i wtedy trochę się pouczyłam na sprawdzian z matmy <zgroza> i popisałam coś w zeszycie z Justinem. Lol, stwierdziłam, że opiszę w nim moje Belieberstwo. So let's do it.
Potem zadzwoniła babcia, z którą gadałam 8 min. Ale tym razem to ja się rozgadałam. Uwielbiam gadać z babcią o różne pierdołach, a ona słucha mnie z wielkim zaciekawieniem haha:D
O 19 pojechałam z mamą do kina na film "Wojna warszawska". Polecam każdemu. Wyśmienity...Tylko trochę za dużo bitew, ale całość fest.
Zaraz idę spać, bo jest 21:57, a to późno! Buehuehue ;D
Muszę trochę poćwiczyć, bo przez chorobę sobie odpuściłam.
A teraz stale wpierdalam słodycze, muszę trochę zrzucić... lolz
Bye all. Nutkina dobranoc:
love
niedziela, 27 listopada 2011
sobota, 26 listopada 2011
Weekend
Hello! Dawno nie pisałam, ale cóż.
Siedzę w domu, przynudzam... Bywa. Odrobiłam lekcje i trochę się pouczyłam.
Byłam dziś w Krakowie. Uwielbiam, kocham, ubóstwiam to miasto <3 Najlepsze miasto na świecie...
Kupiłam sobie trzy książki. Mega fajne, lubię takie coś. Kupiłam sobie także czapkę, taką sexi z pomponem. Haha.
Mój brat mnie denerwuje. Wziął mi kartę od fona myśląc, że dam mu laptopa. A fuck off...
Cały dzień chodzi mi po głowie piosenka Beyonce- Diva. Niezła nutka, przyznam.
Viktor znowu zmienił status na facebooku. zabiję laskę, z którą jest "w związku"! -,-''
joke of course. Nie bierzcie moich słów serio.
Idę walić golutkiego Biebera czekającego w łóżku buehuehue.
Wymyśliłam wczoraj wierszyk o przyjaźni :)
Oto on:
Przyjaciele są zawsze kiedy ich potrzebujesz,
Zawsze cię wesprą i pocieszą.
Na pewno żadnej chwili z nimi nie zmarnujesz,
Z nimi nawet anioły grzeszą.
Gdyś jest smutny, mój waćpanie,
I rano, gdy wywieszasz pranie,
Nawet wtedy, gdy już myślisz, że nie masz siły,
Twój przyjaciel, piękny, miły...
Zawsze jest przy tobie.
I w kawiarni, i w żałobie.
Kocha cię jak swą rodzinę...
I jak Dariusz Karolinę...
Jesteś ważny dla niego
I nie zaprzepaść tego!
A teraz dwie fajne piosenki, które jakoś ostatnio wpadły mi w ucho:
Siedzę w domu, przynudzam... Bywa. Odrobiłam lekcje i trochę się pouczyłam.
Byłam dziś w Krakowie. Uwielbiam, kocham, ubóstwiam to miasto <3 Najlepsze miasto na świecie...
Kupiłam sobie trzy książki. Mega fajne, lubię takie coś. Kupiłam sobie także czapkę, taką sexi z pomponem. Haha.
Mój brat mnie denerwuje. Wziął mi kartę od fona myśląc, że dam mu laptopa. A fuck off...
Cały dzień chodzi mi po głowie piosenka Beyonce- Diva. Niezła nutka, przyznam.
Viktor znowu zmienił status na facebooku. zabiję laskę, z którą jest "w związku"! -,-''
joke of course. Nie bierzcie moich słów serio.
Idę walić golutkiego Biebera czekającego w łóżku buehuehue.
Wymyśliłam wczoraj wierszyk o przyjaźni :)
Oto on:
Przyjaciele są zawsze kiedy ich potrzebujesz,
Zawsze cię wesprą i pocieszą.
Na pewno żadnej chwili z nimi nie zmarnujesz,
Z nimi nawet anioły grzeszą.
Gdyś jest smutny, mój waćpanie,
I rano, gdy wywieszasz pranie,
Nawet wtedy, gdy już myślisz, że nie masz siły,
Twój przyjaciel, piękny, miły...
Zawsze jest przy tobie.
I w kawiarni, i w żałobie.
Kocha cię jak swą rodzinę...
I jak Dariusz Karolinę...
Jesteś ważny dla niego
I nie zaprzepaść tego!
A teraz dwie fajne piosenki, które jakoś ostatnio wpadły mi w ucho:
czwartek, 17 listopada 2011
Living life
Jakoś żyję, nie martwcie się. Pomimo, że nie piszę prawie na blogu to ŻYJĘ XD Nabyłam płytę Justina Biebera- Under The Misltetoe <3 i skaczę z radości. Wyśmienita jest. Coś genialnego po prostu. Każda piosenka na pewno będzie towarzyszyła mi przez święta...Już mam zdj. z płytą, ale nie mam kabelkaa, żeby je wrzucić :/ zgubiłam gdzieś.
Najlepsze piosenki: Christmas song (chestnuts), Home this christmas i Fa la la ;> kocham całą płytę, ale te piosenki mi się chyba najbardziej podobają + oczywiście Mistletoe haha.
A co w szkole? Konkursy, sprawdziany, pytania, kartkówki itp. na okrągło. Na szczęście mam moje kochane dziewczynki, z którymi ta męka to przyjemność <3
Angela mnie denerwuje coraz bardziej. Z niej taka ciemna masa jest... szok. Ona ma 194328042 bezsensownych pytań, a ja już mam dość odpowiadania na nie... Dupa
Znowu przyzwyczajam się do tradycyjnego tweetowania lol. Muszę znów nawiązać kontakt z jakimiś Belieberkami, bo ostatnio w ogóle utraciłam moje dawne kumpele z tt, dzicz.
Byłam niedawno z Kasią na sesyjcę i dodam jakieś zdjęcia, ale może jutro jak będę na innym kompie :P Kaśka = wariat.
Notka za prośbą Baranusia <3
masz ciekawą lekturę, co dziub?
luvv
Najlepsze piosenki: Christmas song (chestnuts), Home this christmas i Fa la la ;> kocham całą płytę, ale te piosenki mi się chyba najbardziej podobają + oczywiście Mistletoe haha.
A co w szkole? Konkursy, sprawdziany, pytania, kartkówki itp. na okrągło. Na szczęście mam moje kochane dziewczynki, z którymi ta męka to przyjemność <3
Angela mnie denerwuje coraz bardziej. Z niej taka ciemna masa jest... szok. Ona ma 194328042 bezsensownych pytań, a ja już mam dość odpowiadania na nie... Dupa
Znowu przyzwyczajam się do tradycyjnego tweetowania lol. Muszę znów nawiązać kontakt z jakimiś Belieberkami, bo ostatnio w ogóle utraciłam moje dawne kumpele z tt, dzicz.
Byłam niedawno z Kasią na sesyjcę i dodam jakieś zdjęcia, ale może jutro jak będę na innym kompie :P Kaśka = wariat.
Notka za prośbą Baranusia <3
masz ciekawą lekturę, co dziub?
luvv
czwartek, 10 listopada 2011
Soulja Boy
Dzisiejsza notka o Soulja Boy'u <3
Ten kolo przyjeżdża do Polski w 2012 roku, hell yea! Muszę tam być.
Uwielbiam Go i chyba się zesram jak Go zobaczę bahahahah <3
Dziś zaczął się weekend i mam zamiar spędzić go w super atmosferze ;)
Nie mam dziś co pisać za bardzo. Jutro może coś napiszę więcej.
Mało piszę na blogu ostatnio, ale to z powodów edukacyjnych.
No to tyle.
Pozdrawiam Patryka z twittera, który nie wie, którą dziewczynę najbardziej kocha. PZDR WIELKIE ;D
na koniec: SOULJA
Ten kolo przyjeżdża do Polski w 2012 roku, hell yea! Muszę tam być.
Uwielbiam Go i chyba się zesram jak Go zobaczę bahahahah <3
Dziś zaczął się weekend i mam zamiar spędzić go w super atmosferze ;)
Nie mam dziś co pisać za bardzo. Jutro może coś napiszę więcej.
Mało piszę na blogu ostatnio, ale to z powodów edukacyjnych.
No to tyle.
Pozdrawiam Patryka z twittera, który nie wie, którą dziewczynę najbardziej kocha. PZDR WIELKIE ;D
na koniec: SOULJA
piątek, 28 października 2011
Nareszcie wolne
Hola wszystkim (: Dziś czuję się o wiele lepiej niż przedwczoraj. Nie jestem taka wypruta. I ogólnie... jest dobrze. Nie chcę oczywiście zapeszać, bo życie to ciągły labirynt, w którym cały czas błądzimy. Nawet, gdy już wyjdziemy na prosto to problemy i smutki zawsze wracają. Takie jest właśnie życie. I na tym ono polega.
Dziś miałam konkurs z języka polskiego. Bardzo trudny. Było aż 18 zadań i ledwo je wypełniłam. Do napisania były głównie krótkie opisy, opowiadania, jakieś odpowiedzi na pytania itp. Moje zdania są bezsensu, bez żadnego składu i ogólnie jakieś takie beznadziejne. Ale cieszę się, że mam to już za sobą.
Moje dziewczynki dziś wróciły <happy> ;) Niestety, nie widziałam się jeszcze z Nimi, ale jak najszybciej muszę to naprawić :* Ciekawe, czy im się podobało w Sączu. Strasznie tęskniłam!
Byłam w Chrzanowie i miałam kupić kozaki, ale nie kupiłam oczywiście. Pozdroo700 ;/ Na angielskim pan mnie przetrzymał z godzinkę i pogadaliśmy sobie o jakichś głupotkach. Huehue, Uwielbiam amerykański akcencik pana Matthew! Bardzo mi przypomina akcent JB.
A propo JB: Dziś wysłuchałam nowej piosenki z płyty "Under the mistletoe", która wychodzi 1 listopada!!! (w Polsce 4 listopada...) Piosenka rewelacyjna, o nazwie "Drummer boy" Justin to umie tym głosem podkręcić i nadać efekt melodii. Busta Rhymes mu wtórował i wyszło cudo!
Posłuchajcie sami -
To tylko kilka zdjęć, a było tego więcej. Haha, świetnie się bawiliśmy dopóki aparat się nie rozładował.
Wiem, że wyglądamy na tych zdj. jak porypańce, ale po prostu tacy już jesteśmy, co tu ukrywać... :)
Na końcu serdeczne gratulacje dla Pauliny Nieścioruk! (palibieber) Ta fantastyczna Belieberka brała udział w konkursie "Ja to mam szczęście!" organizowanym przez tvp2. I TEN CZOP, taak właśnie Pali zdobyła 1 miejsce w głosowaniu na youtube! 3 listopada wystąpi w "Pytaniu na śniadanie" JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ. Pali rządzisz :D gratuluję Ci z całego serducha i wgl. jak zobaczę Cię w tym programie to tam chyba *dead* ze szczęścia! Dla przypomnienia filmik od Pauliny -
Dziś miałam konkurs z języka polskiego. Bardzo trudny. Było aż 18 zadań i ledwo je wypełniłam. Do napisania były głównie krótkie opisy, opowiadania, jakieś odpowiedzi na pytania itp. Moje zdania są bezsensu, bez żadnego składu i ogólnie jakieś takie beznadziejne. Ale cieszę się, że mam to już za sobą.
Moje dziewczynki dziś wróciły <happy> ;) Niestety, nie widziałam się jeszcze z Nimi, ale jak najszybciej muszę to naprawić :* Ciekawe, czy im się podobało w Sączu. Strasznie tęskniłam!
Byłam w Chrzanowie i miałam kupić kozaki, ale nie kupiłam oczywiście. Pozdroo700 ;/ Na angielskim pan mnie przetrzymał z godzinkę i pogadaliśmy sobie o jakichś głupotkach. Huehue, Uwielbiam amerykański akcencik pana Matthew! Bardzo mi przypomina akcent JB.
A propo JB: Dziś wysłuchałam nowej piosenki z płyty "Under the mistletoe", która wychodzi 1 listopada!!! (w Polsce 4 listopada...) Piosenka rewelacyjna, o nazwie "Drummer boy" Justin to umie tym głosem podkręcić i nadać efekt melodii. Busta Rhymes mu wtórował i wyszło cudo!
Posłuchajcie sami -
No i ogólnie wszystkiego najlepszego Sałacia <3 Dużo miłości i sexu buahaha! I jeszcze spóźnione życzenia dla Chudego!
Dziś szperałam trochę po starych folderach ze zdjęciami i znalazłam moją zeszłoroczną sesję zdjęciową z bratem. W lecie poszliśmy kiedyś na pole z aparatem i... oto efekty :D
To tylko kilka zdjęć, a było tego więcej. Haha, świetnie się bawiliśmy dopóki aparat się nie rozładował.
Wiem, że wyglądamy na tych zdj. jak porypańce, ale po prostu tacy już jesteśmy, co tu ukrywać... :)
Na końcu serdeczne gratulacje dla Pauliny Nieścioruk! (palibieber) Ta fantastyczna Belieberka brała udział w konkursie "Ja to mam szczęście!" organizowanym przez tvp2. I TEN CZOP, taak właśnie Pali zdobyła 1 miejsce w głosowaniu na youtube! 3 listopada wystąpi w "Pytaniu na śniadanie" JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ. Pali rządzisz :D gratuluję Ci z całego serducha i wgl. jak zobaczę Cię w tym programie to tam chyba *dead* ze szczęścia! Dla przypomnienia filmik od Pauliny -
Belieberki potrafią <3 NEVER SAY NEVER. Ona jest kolejnym przykładem, że marzenia się spełniają.
środa, 26 października 2011
Porypany świat
Czemu życie jest takie... pojebane? :( Gdy wszystko jest już dobrze, to po chwili znowu się rozwala. Trzeba wziąć się w garść i żyć dalej, ale jak? Nie mam siły.
Tęsknię za Anitką i Barankiem. Moje skarby pojechały :( bardzo mi dzisiaj smutno...
Może to zły dzień? Wczoraj nastawiłam budzik na 6:45, ale wyłączyłam go odruchowo i wstałam o 7:20. Ledwo się ubrałam i coś zjadłam, a już Angela przyleciała pod przystanek i na mnie czekała. Potem w szkole w ogóle prawie z nikim nie chciało mi się gadać, byłam wkurzona na cały świat. Gadałam tylko z Siwkiem i Angelą, ale nawet ci się ode mnie odwrócili i poszli sobie do Eryczka. JAK MIŁO, prawda? Sielanka po prostu.
Gdy gadałam z Woodim na przerwie oczywiście nie obeszło się bez komentarzy wrednej Karoliny i Gutowej, że niby z nim chodzę. Na następnych przerwach on mnie chyba śledził, bo stale przychodził do mnie i gadał. Jutro chyba pójdę się schować do kibla i dupa. Nie będę z nim gadać. Nie że go nie lubię, czy coś, ale po prostu chcę na razie uniknąć jego towarzystwa. Dostałam tróję z fizyki (babka mnie niespodziewanie spytała), mam full nauki na konkurs z języka polskiego, który jest w piątek a praktycznie nic nie umiem. Jutro babka mnie pyta, nie mam pojęcia jak sobie poradzę. Wali mi się wszystko, co zbudowałam.Nie chce mi się żyć. Najchętniej zaszyłabym się w jakimś cichym zakątku, żeby wszyscy zostawili mnie w spokoju. Szczególnie e.
Moja i Poliny piosenka...
Kocham to. Zawsze tego słucham jak chcę się wyciszyć
Tęsknię za Anitką i Barankiem. Moje skarby pojechały :( bardzo mi dzisiaj smutno...
Może to zły dzień? Wczoraj nastawiłam budzik na 6:45, ale wyłączyłam go odruchowo i wstałam o 7:20. Ledwo się ubrałam i coś zjadłam, a już Angela przyleciała pod przystanek i na mnie czekała. Potem w szkole w ogóle prawie z nikim nie chciało mi się gadać, byłam wkurzona na cały świat. Gadałam tylko z Siwkiem i Angelą, ale nawet ci się ode mnie odwrócili i poszli sobie do Eryczka. JAK MIŁO, prawda? Sielanka po prostu.
Gdy gadałam z Woodim na przerwie oczywiście nie obeszło się bez komentarzy wrednej Karoliny i Gutowej, że niby z nim chodzę. Na następnych przerwach on mnie chyba śledził, bo stale przychodził do mnie i gadał. Jutro chyba pójdę się schować do kibla i dupa. Nie będę z nim gadać. Nie że go nie lubię, czy coś, ale po prostu chcę na razie uniknąć jego towarzystwa. Dostałam tróję z fizyki (babka mnie niespodziewanie spytała), mam full nauki na konkurs z języka polskiego, który jest w piątek a praktycznie nic nie umiem. Jutro babka mnie pyta, nie mam pojęcia jak sobie poradzę. Wali mi się wszystko, co zbudowałam.Nie chce mi się żyć. Najchętniej zaszyłabym się w jakimś cichym zakątku, żeby wszyscy zostawili mnie w spokoju. Szczególnie e.
Moja i Poliny piosenka...
Kocham to. Zawsze tego słucham jak chcę się wyciszyć
wtorek, 25 października 2011
Rajd
Dzisiaj był rajd po libiąskich kapliczkach! Łaziliśmy po całym mieście, słuchaliśmy historii i rozwiązywaliśmy zadania na punkty. Potem wszyscy uczestnicy spotkali się na Lipiu i było rozwiązanie, kto miał najwięcej pkt. Łaaa, nasza kl. oczywiście pierwsze miejsce :) koksimy! Dostaliśmy słodycze, puzzle, kalendarz i dyplom. Jestem dumna z tych zgredów, lol. No i ogólnie spotkałam moje koleżanki z podstawówki jeszcze. Klaudię, Olkę, Natalię, Zytkę Domkę :* i pogadałam troszkę. Po południu poszłam do Domki i świętowałyśmy jej urodziny. Happy Birthday bejbeee <3 sto lat, sto lat!
Jutro Baranek, Anitka i Paulina jadą do Nowego Sącza. Laski, poderwijcie tam jakieś sexi dupy! hahaha:* miłej podróży!
I najważniejsze - dostałam dziś telefon. Cieszę się jak nie wiem. Odzwyczaiłam się od fona. W końcu nie miałam go z 2 miesiące. a teraz... na nowo uczę się pisać smsy i zbieram wszystkie kontakty. AŁA
Trzeba jeszcze odrobić lekcje i trochę się pouczyć, ojj tam. Nauka nie zając nie ucieknie. Haha:)
Jutro Baranek, Anitka i Paulina jadą do Nowego Sącza. Laski, poderwijcie tam jakieś sexi dupy! hahaha:* miłej podróży!
I najważniejsze - dostałam dziś telefon. Cieszę się jak nie wiem. Odzwyczaiłam się od fona. W końcu nie miałam go z 2 miesiące. a teraz... na nowo uczę się pisać smsy i zbieram wszystkie kontakty. AŁA
Trzeba jeszcze odrobić lekcje i trochę się pouczyć, ojj tam. Nauka nie zając nie ucieknie. Haha:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






